Maski, papier-mâché i dzwonki, czyli karnawał we Włoszech
We Włoszech karnawał nie jest jedną imprezą, tylko całym wachlarzem lokalnych tradycji, które potrafią zmienić charakter co kilkaset kilometrów. Tu świętuje się elegancko i teatralnie, tam żywiołowo i głośno. Gdzie indziej karnawał we Włoszech przebiega niemal obrzędowo. Z muzyką, dzwonkami i strojami, które wyglądają jak wyjęte z bardzo starej opowieści. To właśnie regionalność sprawia, że włoski karnawał ma tyle twarzy. Posiadając mieszkanie we Włoszech, można zanurzyć się w tej atmosferze na dłużej. Dla turystów natomiast pozostają mieszkania na wynajem Włochy, by móc choć trochę skorzystać z tego radosnego okresu zabawy.
Karnawał w tradycji chrześcijańskiej prowadzi do Wielkiego Postu. Dlatego jego finał wiąże się z terminem Wielkanocy. W praktyce najgłośniej mówi się o Martedì Grasso, czyli tłustym wtorku, po którym następuje Mercoledì delle Ceneri – Środa Popielcowa. W 2026 roku Martedì Grasso wypada 17 lutego, a Środa Popielcowa 18 lutego.



Wenecja – karnawał jako teatr i sztuka bycia anonimowym
Wenecja ma swój karnawał jak scenę. Miasto samo w sobie jest dekoracją, a maska staje się przepustką do gry w inną wersję siebie. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych karnawałów na świecie. Z tradycją sięgającą średniowiecza i symboliką, w której mieści się i elegancja, i ironia, i wolność. Oficjalne materiały karnawału podkreślają dawne korzenie (wzmianki sięgające 1094 roku) oraz współczesne odrodzenie wydarzenia pod koniec XX wieku. Do dziś to właśnie maski i kostiumy są najmocniejszym znakiem tej celebracji.
W praktyce wenecki klimat karnawału polega na detalach: na ręcznie wykonywanych maskach, na spacerach wśród przebranych postaci, które nie „udają” turystów, tylko tworzą żywą scenografię. Jeśli ktoś marzy o karnawale w wersji bardziej estetycznej niż hałaśliwej, Wenecja jest pierwszym adresem. Trzeba jednak pamiętać, że mieszkania w Wenecji na wynajem osiągają w tym okresie wysokie ceny. Mimo tego wiele osób twierdzi, że to dobrze wydane pieniądze.



Toskania i Viareggio – satyra na gigantycznych platformach
Jeśli Wenecja jest teatrem kameralnym, to Viareggio bywa karnawałem w skali stadionowej. To tutaj królują ogromne, ruchome konstrukcje z papier-mâché. Są tworzone z rozmachem i zacięciem do komentowania współczesności. Tradycja Viareggio mocno wiąże się z karykaturą i satyrą. Tematy społeczne i polityczne wędrują na wielkie platformy, które przejeżdżają wzdłuż nadmorskiej promenady. Ten karnawał ma świetną energię miejskiej fiesty. Muzyka, światła, tłum i poczucie, że to, co dzieje się na platformach, jest komentarzem do świata – tyle że podanym w formie widowiska. Właściciele nieruchomości w Toskanii chętnie oferują turystom miejsce. Wystarczy odpowiednio wcześniej zaplanować pobyt.
Piemont i Ivrea – słynna bitwa na pomarańcze
Ivrea pokazuje, jak bardzo włoskie karnawały potrafią być zakorzenione w lokalnej opowieści o wolności i buncie. Najbardziej znana jest Battaglia delle Arance – bitwa na pomarańcze. Dziś wygląda ona jak niezwykła inscenizacja w centrum miasta. Organizatorzy karnawału opisują jej narodziny w XIX wieku, kiedy z wcześniejszego, bardziej dworskiego zwyczaju rzucania owoców rozwinęła się tradycja, która stała się sercem karnawału.
Warto pamiętać, że to karnawał intensywny. Jeśli ktoś planuje zobaczyć bitwę z bliska, powinien traktować ją z rozsądkiem, ostrożnością i szacunkiem do zasad bezpieczeństwa.
Sardynia i Mamoiada – obrzędowy, surowy, hipnotyczny
Mamoiada to zupełnie inny świat niż Wenecja czy Viareggio. Tutaj karnawał ma w sobie coś z obrzędu. Jest bardziej pierwotny, rytmiczny, skupiony na konkretnych postaciach i gestach. Najbardziej znane są maski Mamuthones i Issohadores. Jedni poruszają się ciężko i miarowo, z dzwonkami, drudzy są bardziej dynamiczni i kontrastują strojem oraz sposobem prowadzenia pochodu. Opisy tradycji podkreślają, że postacie pojawiają się m.in. w okolicach styczniowego święta Sant’Antonio oraz w kluczowych dniach karnawału. To propozycja dla tych, którzy w podróży szukają nie tylko ładnych zdjęć, ale też poczucia spotkania z tradycją, która naprawdę jest częścią tożsamości miejsca. Znalezienie mieszkania na Sardynii nie powinno nastręczać problemów. Warto to jednak zrobić z odpowiednim wyprzedzeniem.
Sycylia i Acireale – barokowe miasto i kwiatowe platformy



Sycylijski temperament w karnawale widać w świetle i bogactwie form. Acireale jest często opisywane jako jedno z najbardziej charakterystycznych wydarzeń na wyspie. Jego wyróżnikiem są nie tylko klasyczne platformy, ale też słynne carri infiorati, czyli kompozycje budowane z żywych kwiatów, które przejeżdżają przez miasto wśród muzyki i tłumów. Jeśli ktoś chce połączyć karnawał z przyjemnością zwiedzania Sycylii poza szczytem letniego sezonu, Acireale bywa świetnym pretekstem.
Marche i Fano – „najsłodszy” karnawał
Nie każdy karnawał musi być o maskach w stylu weneckim czy o wielkich platformach. Fano słynie z tradycji Getto dei Dolciumi, czyli rzutu słodyczy. Podczas przejazdów z platform na tłum spadają cukierki i czekoladki. To karnawał bardzo rodzinny, radosny, bez ciężkiej symboliki. To po prostu święto, w którym na niejeden dom Marche spada „słodki deszcz”.
Dlaczego warto zobaczyć karnawał we Włoszech w różnych regionach?



Włoski karnawał najlepiej smakuje wtedy, gdy nie traktuje się go jako jednej atrakcji do odhaczenia, tylko jako pretekst do poznawania regionów. Wenecja zachwyca stylem, Viareggio rozmachem i satyrą, Ivrea adrenaliną, Mamoiada tajemnicą, a Acireale feerią barw w sycylijskiej scenerii. I w tym jest jego magia! Ta sama nazwa „Carnevale”, a zupełnie inne emocje. To oczywiście nie wszystko, co ma do zaoferowania Italia. Warto zatem poszukać mieszkania na wynajem Włochy i co roku odkrywać nowe tradycje w innym zakątku kraju.



